Ktoś mu urwał jaja!
Czytam dziś post Freemana i ręce mi opadają. Napisał kilka akapitów, które po Smoleńsku wyglądają jakby kilkanaście miesięcy spędził ich autor w Nowej Zelandii, a na pewno bez radia, internetu czy innych mediów. No jak inaczej tego dawnego wojownika interpretować, jeśli w drugim akapicie wyraża opinię: Uważam, że nawet w sytuacji, gdy PO przegra i […]