Wielu nas, a jakoby nikogo nie było
Pojawia się coraz więcej inicjatyw zrodzonych na łamach blogerskich: FYM, Nicpoń, Łażący Łazarz, Moherowy Fighter, Rebeliantka, itd. To dobrze, nic właściwie nie ma do dodania. Nawet niektóre swój efekt znajdują w jakiejś ostatecznej postaci (dwie fundacje i internetowy miesięcznik). Partii Internautów (poważnej i prawej) nie znam. A samą ideę takiej partii z góry bezideową uważam […]